
Czasem najlepsze lekcje dzieją się wtedy, gdy wychodzimy ze szkoły. Przekonała się o tym klasa 3c, która pod opieką pań Barbary Januszewskiej-Hasiec oraz Kamili Domańskiej wzięła udział w wyjątkowych zajęciach w Muzeum Anatomii Uniwersytet Jagielloński – najstarszej uczelni w Polsce.
To nie była zwykła lekcja biologii. To była prawdziwa podróż w głąb ludzkiego organizmu, gdzie wiedza z podręczników spotkała się z autentyczną, momentami zaskakującą rzeczywistością. Uczniowie mogli z bliska zobaczyć to, o czym na co dzień się tylko czyta: skomplikowane sploty nerwowe, precyzyjną architekturę układu krwionośnego i niezwykłą logikę, według której działa ludzkie ciało.
Każdy eksponat przypominał, jak ogromny kunszt mieli dawni anatomowie i jak doskonałą, a jednocześnie kruchą „konstrukcją” jest człowiek. To była lekcja, która nie tylko poszerza wiedzę, ale też zostaje w głowie na długo.
Takie doświadczenia pokazują, że nauka potrafi być fascynująca – trzeba jej tylko dać przestrzeń, by wyjść poza schemat.
